Istnieją różnorodne czynniki zewnętrzne, które mają bardzo negatywny wpływ na wygląd i kondycję skóry. Do grona tych najistotniejszych, czyli najbardziej szkodliwych, z pewnością można zaliczyć palenie papierosów. Ten nałóg pogarsza zresztą nie tylko stan naszej skóry. Przyczynia się także do osłabienia kondycji włosów, zębów oraz paznokci.

Nie od dziś wiadomo, jak bardzo szkodliwe jest palenie papierosów. Najwięcej uwagi poświęca się oczywiście groźnym schorzeniom, które może wywoływać ten nałóg, m.in. nowotworom. Niemniej, dym papierosowy nie tylko wpływa niekorzystnie na organizm człowieka od wewnątrz, ale też przyczynia się do znacznego przyspieszenia procesów odpowiedzialnych za starzenie się skóry. Co gorsza, często nawet profesjonalne kuracji kosmetyczne nie pozwalają na przywrócenie cerze zdrowego i młodego wyglądu. W tym przypadku niezbędne jest całkowite odstawienie papierosów lub przynajmniej częściowe ograniczenie nałogu.



Zmarszczki i wyszarzała, wysuszona skóra

Wiele mankamentów urody, spowodowanych m.in. nałogowym paleniem papierosów, można częściowo ukryć pod makijażem. Jest to jednak działanie, które daje krótkotrwałe „rezultaty”. A już z pewnością nie zapewnia spowolnienia procesów wywołanych przez omawiany tu nałóg. Trzeba bowiem zdawać sobie sprawę z tego, że palenie papierosów – nawet kilku dziennie – grozi przewlekłym niedotlenieniem skóry. To z kolei wpływa niekorzystnie na produkcję włókien kolagenowych, a więc m.in. na utratę elastyczności.

A stąd już prosta droga do zmarszczek w okolicach ust, wyszarzałej cery czy nawet odwodnienia skóry. Dym papierosowy przyczynia się bowiem także do uszkodzenia naturalnej bariery naskórka. Co za tym idzie, nie bez powodu nałogowi palacze wyglądają zazwyczaj starzej, niż ich rówieśnicy. Niekiedy różnica w ocenie faktycznego i „widocznego” wieku osoby uzależnionej od papierosów wynosi nawet 15 lat. A proces ten postępuje wraz z każdą kolejną, wypaloną paczką.

Niekorzystny wpływ na włosy

Papierosy zawierają mnóstwo substancji smolistych, które przyczyniają się m.in. do osłabienia kondycji włosów. Nałóg tytoniowy wpływa niekorzystnie nie tylko na naturalny wzrost włosa, ale też często jest odpowiedzialny za wypadanie cebulek włosowych. Istnieją oczywiście produkty kosmetyczne, które pozwalają na spowolnienie wspomnianych procesów.

Niemniej, podobnie jak z makijażem, jest to działanie polegające wyłącznie na „maskowaniu” widocznych niedoskonałości urody. Pisząc wprost: na dłuższą metę nawet pielęgnacja wysokiej klasy preparatami nie zapewni trwałych rezultatów.

Osobną kwestią, nie mniej ważną z punktu widzenia tego, jak jesteśmy odbierani przez inne osoby, jest zapach palacza. A warto pamiętać, że dym papierosowy, a wraz z nim nieprzyjemna woń spalonego tytoniu, osadza się głównie na włosach. Co więcej, odrzucający zapach wnika głęboko w ich strukturę, więc jest też bardzo trudny do zniwelowania.

Dłonie i paznokcie osoby palącej

Natura z pewnością nie przygotowała naszych dłoni do regularnego kontaktu z dymem tytoniowym. Ta partia ciała już sama w sobie wymaga szczególnej pielęgnacji i odpowiedniego nawilżania, gdyż jest podatna m.in. na wysychanie. A jeżeli dodatkowo każdego dnia wypalamy kilka czy kilkanaście papierosów, skóra w okolicach dłoni jest narażona na znacznie szybszą utratę wody. Ponadto, palce często nabierają wtedy nieestetycznego, żółtego kolorytu.

Natomiast nieprzyjemny zapach dymu tytoniowego można częściowo zniwelować po umyciu dłoni. Niemniej, taka „pielęgnacja”, zwłaszcza przy użyciu zwykłego mydła sklepowego, przyczyni się dodatkowo do wysychania skóry w tym obszarze.

A jaki jest wpływ palenia na wygląd i kondycję paznokci? W tym przypadku żółty koloryt można ukryć dzięki zastosowaniu lakieru. Trzeba jednak pamiętać o tym, że dym papierosowy przyczynia się również do znacznego pogorszenia stanu płytki paznokciowej. U osoby uzależnionej staje się ona znacznie bardziej krucha i łamliwa. Natomiast poprawienie kondycji płytki paznokciowej to często żmudny proces. W większości przypadków na efekty podjętych działań pielęgnacyjnych trzeba także bardzo długo czekać.

Artykuł przygotowany przy wsparciu kosmetologów gabinetu Qclinique.

(Visited 359 times, 2 visits today)