• Video
  • Finanse
  • Zdrowie i Uroda
  • Wszystko

Wszystko

Popularne

Edukacja

Najnowsze

Najnowsze

Wszystko

Właśnie tak rodzą się przyszli mistrzowie!

Podobno dziecko powinno mieć przynajmniej 3 lata, zanim będzie w stanie opanować wszystkie techniki pływackie. Jednak bohaterka filmu, Arabel, ma zaledwie 21 miesięcy. Ta urocza dziewczynka obaliła konwenanse i udowodniła, że prawdziwi mistrzowie zaczynają wcześnie!

Nie wiesz, czy szkoła językowa jest dla Ciebie? Skorzystaj z lekcji próbnej!

Wybierając kurs językowy, często płacimy w ciemno za cały miesiąc z góry. Niestety później okazuje się, że nauka daną metodą czy w danej grupie zwyczajnie nam nie odpowiada. Zajęcia są nudne, a ich poziom zupełnie niedostosowany do naszych umiejętności. Czy możemy tego uniknąć? Wystarczy skorzystać z lekcji próbnych!
Lekcje próbne
Lekcje próbne to coś, co powinna oferować każda dobra szkoła językowa, która naucza metodami bezpośrednimi. I co ważne, nie powinny być one płatne. Chęć uczestnictwa w takich zajęciach nie jest od razu traktowana jako zapisanie się na kurs. Dopiero po odbyciu takich lekcji możemy podjąć decyzję, czy taki kurs rzeczywiście nam odpowiada.

Pies duży i mały jedzą z jednej miski? To kiepski pomysł

Jeśli w Twoim domu mieszkają co najmniej dwa psiaki i każde z nich znacząco różni się gabarytami, powinieneś zwrócić uwagę na to, co jedzą. Okazuje się, że małe psy powinny zjadać inną karmę, niż te duże. Inną pod wieloma względami – tylko dlaczego?
Dobrze pogryzę, właściwie strawię
Jeśli zauważyłeś, że któryś z psów męczy się, wymiotuje, nie przyjmuje karmy, może chodzić… o jej wielkość. Psy duże, które mają w misce zbyt drobny pokarm, zamiast go gryźć, połykają w całości. Z tego względu karma jest znacznie gorzej trawiona. Z kolei małe pieski, które muszą się męczyć ze zbyt dużymi składnikami, zjadają karmy mniej lub krztuszą się zbyt dużymi fragmentami jedzenia. Z tego względu, należy psiaka obserwować i dobrać rekomendowaną mu karmę.
Z pewnością każdy pupil, bez względu na wzrost i wagę, potrzebuje wysokiej jakości karmy bez zbóż, która nie posiada zbędnych spulchniaczy, składników GMO oraz glutenu. Wiele zbóż jest przez psy źle tolerowanych, o czym nie każdy właściciel wie. Wszystko dlatego, że ludziom zboża są niezbędne w poprawie perystaltyki jelit. Psie organy są zupełnie inne, dlatego inaczej reagują na pewne składniki. Nie wystarczy fakt, że ludzie oraz psy są ssakami. Różnimy się między sobą, dlatego zamiast podawać psu resztki z obiadu, warto kupić mu dobrej jakości karmę.
Predyspozycje do tycia
Karmy dla psów dużych zazwyczaj posiadają więcej tłuszczu, niż te dedykowane psom małym. Wszystko dlatego, że małe pieski wolniej spalają kalorie, natomiast częściej wykazują predyspozycje leniuchów. Duże psy częściej manifestują pragnienie wyjścia na zewnątrz, wybiegania się, aportowania. Małe psy zazwyczaj załatwiają na dworze sprawy czysto fizjologiczne i tylko myślą o tym, jak miło będzie wrócić do domu i ułożyć się w ulubionym legowisku.
Jeśli podajesz wszystkim psom o różnych rozmiarach tę samą karmę, możesz spodziewać się różnych reakcji ich organizmów. Jedne będą tryskać zdrowiem, a drugie nie będą tolerować przyjmowanego pokarmu. Bacznie obserwuj swoich czworonożnych przyjaciół, postaraj się zagwarantować im wszystko, czego potrzebują do zachowania zdrowia i szczęścia. W końcu jesteś ich kochającym właścicielem.

Autor artykułu
Artykuł został przygotowany przy współpracy z: sklepzkarmami.pl/

Czym jest nowoczesny survival?

W potocznym rozumieniu survival, sztuka przetrwania, to umiejętność przetrwania w głuszy po jakiejś niespodziewanej katastrofie. Gdy rozbije się nam samolot w tajdze i trzeba schronić się przed pogodą, zdobyć żywność i oczekiwać na służby ratunkowe. Albo samemu dotrzeć do cywilizacji. Ale od niedawna coraz większą popularność zyskuje tzw. nowoczesny survival. Cóż to takiego?
Autorem pojęcia modern survival jest Amerykanin, Jack Spirko, twórca podcastu “The Survival Podcast”. W swojej codziennej, godzinnej audycji, porusza przeróżne zagadnienia związane z przygotowaniami na sytuacje awaryjne, ale w znanym nam, codziennym otoczeniu.
Tradycyjny survival ma pomóc przetrwać w głuszy bez żywności, wody i schronienia. Nowoczesny ma pomóc przeżyć, gdy wstrzymane zostaną dostawy prądu, wody, w czasie wojny, czy w trudnych czasach po kryzysie finansowym.
Niewielkie są szanse, że przeciętny Polak utknie w lesie tak bardzo, że dla przeżycia będzie musiał zastawiać pułapki na zwierzęta, rozpalić ogień prymitywnymi metodami i spać w szałasie z gałęzi. Lasy w Polsce zajmują sporą część kraju (mniej więcej 1/3), ale w większości przypadków wystarczy iść w dowolnym kierunku przez 10 kilometrów, a dojdziemy do jakiejś drogi, linii energetycznej, czy zabudowań.
Z drugiej strony, w każdej polskiej rodzinie zdarzy się mniejsza, czy większa tragedia. Wypadek samochodowy, pożar domu, trąba powietrzna lub wichura, śmierć albo ciężka choroba członka rodziny, czy nawet utrata pracy. Przygotowaniom na tego typu sytuacje służy również nowoczesny survival.

Tak wygląda las po przejściu zwykłej wichury. Nowoczesny survival radzi, by być gotowym do opuszczenia domu na kilka dni, gdy prognoza pogody przepowiada takie nietypowe, groźne warunki.
Do wygodnego życia bardzo łatwo można się przyzwyczaić. Szybko zrezygnowaliśmy z pełnych półek w domowych spiżarkach na rzecz sklepu za rogiem, marketu i zakupów spożywczych przez internet. Niedziele bez handlu nieco pozmieniały ten stan, ale jeszcze nie na tyle dobrze, by ludzie chcieli mieć w domu zapas żywności choćby na tydzień. A co zrobią, gdy w całym województwie przez kilka dni nie będzie działać internet (a więc konta bankowe, terminale płatnicze i bankomaty), albo nie będzie prądu (co wyłączy również kasy fiskalne i sklepowe chłodziarki).
Kilkutygodniowa awaria zasilania w domu jednorodzinnym to nie tylko brak światła i zasilania lodówki. To także niedziałanie kotła centralnego ogrzewania i stopniowe wychładzanie się budynku. Jeśli ta awaria trafi się w czasie największych mrozów (a nieszczęścia zazwyczaj chodzą parami), w budynku może zamarznąć instalacja wodna i grzewcza, co rozsadzi rury i narazi na spore wydatki ze względu na konieczny remont.
Nowoczesny survival uczy, jak poradzić sobie w takich sytuacjach. Wskazuje, że niekoniecznie trzeba od razu kupować agregat prądotwórczy (wystarczy przetwornica 12/230 podłączona do samochodowej instalacji). Radzi, by trzymać w domu zapas żywności i wody, oraz awaryjną kuchenkę turystyczną, na ewentualność braku prądu i gazu. Podpowiada, które leki warto kupić na zapas. I wreszcie, co nosić ze sobą na co dzień, by poradzić sobie w najczęstszych sytuacjach awaryjnych.
Istotą nowoczesnego survivalu jest przygotowywanie się na trudne czasy w taki sposób, by poprawić jakość swojego życia na co dzień. Wtedy odniesiemy korzyści ze swoich działań nawet wtedy, gdy nie zdarzy się nic złego. Przykładem takich działań może być przydomowy sad z drzewami owocowymi. Na co dzień pozwoli zjadać owoce lepszej jakości (niepryskane), a w sytuacji awaryjnej zapewni choć część niezbędnych do przeżycia kalorii i witamin. W ostateczności, drzewa można ściąć i zużyć na opał.
Tradycyjny survival to fantastyczne hobby, pozwalające przetestować samego siebie w trudnych warunkach, na łonie natury. Nowoczesny, to po prostu zdrowy rozsądek, który trochę utraciliśmy ze względu na to, że nasze życie zrobiło się bardzo wygodne.
Bo skoro ubezpieczamy dom przed pożarem, czemu nie trzymamy w nim gaśnicy?

Autor artykułu
Autorem tekstu jest Artur Kwiatkowski, który w 2010 r. założył blog Domowy Survival o przygotowaniach na trudne czasy.

Naturalnie na zdrowie

W Polsce coraz szersze kręgi zatacza tzw. moda na zdrowie. Chętniej niż jeszcze kilkanaście lat temu uprawiamy sport, aktywniej spędzamy wolny czas i zdrowiej jemy. Wierzymy, że dzięki temu na długo zachowamy młodzieńczą sprawność i dobre samopoczucie.
Elementem zdrowego stylu życia powinno być, obok aktywności fizycznej, odpowiednie odżywianie. Warto zwracać więc uwagę na to, co mamy na talerzu i czego używamy w kuchni. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez firmę CBOS, już 40% Polaków uważa swój styl życia za zdrowy. Rośnie również liczba tych, którzy planują zacząć dbać o swoje zdrowie i kondycję. W jaki sposób? Na przykład modyfikując swój codzienny jadłospis tak, aby znalazło się w nim jak najwięcej zdrowych produktów.
Przede wszystkim naturalnie
Lekarze i dietetycy zalecają, aby w naszym codziennym jadłospisie znalazły się produkty z różnych grup: zboża, warzywa i owoce, zdrowe kwasy tłuszczowe, chude mięso oraz ryby i produkty mleczne. Te ostatnie stanowią źródło wapnia oraz witamin B2 i D3, które ułatwiają jego przyswajanie. Dieta bogata w wapń zapobiega osteoporozie, czyli odwapnieniu kości, i chroni je przed złamaniami w starszym wieku. Szklanka jogurtu naturalnego, takiego jak Jogurt naturalny Gęsty Bakoma, zapewnia nam dawkę wapnia, która zaspokaja w około 40% nasze dzienne zapotrzebowanie. Co więcej – dzięki kulturom bakterii wapń z jogurtu wchłania się lepiej niż z innych produktów mlecznych. Warto zauważyć, że w jogurcie naturalnym, w przeciwieństwie do tych owocowych i smakowych, nie ma dodatku cukru, barwników ani konserwantów.
Jogurt na zdrowie
Jogurt naturalny to doskonałe źródło białka zwłaszcza dla osób, które uskarżają się na nietolerancję laktozy, czyli cukru znajdującego się w mleku. Nazywa się ją również cukrem mlecznym. Bakterie, które zamieniają mleko w jogurt, rozkładają częściowo laktozę na glukozę i galaktozę, czyli cukry proste, które organizm ludzki łatwiej trawi. Doskonale wpływają one również na florę bakteryjną naszego przewodu pokarmowego, regenerując ją szybko po zatruciach pokarmowych, wirusowych infekcjach żołądkowo-jelitowych i kuracjach antybiotykowych. Regularne jedzenie jogurtu naturalnego zmniejsza ponadto ryzyko nowotworu jelita grubego. Nic dziwnego, że jest on składnikiem wielu diet. Występuje nie tylko w jadłospisach leczniczych, ale również odchudzających, bo jogurt naturalny kcal zawiera o wiele mniej niż jogurty smakowe.
Smacznie od rana do wieczora
Jogurt naturalny warto na stałe włączyć do diety i jeść go przynajmniej raz dziennie. Przepisów na potrawy z jego wykorzystaniem nie brakuje i na pewno w internecie każdy znajdzie coś dla siebie. O poranku jogurt może stanowić dodatek do płatków lub musli. Rolę pierwszego posiłku doskonale spełnią również koktajle owocowe na bazie jogurtu naturalnego. Można je także przygotować w domu, zabrać do pracy i zjeść w porze drugiego śniadania. Z powodzeniem wykorzystamy jogurt naturalny do zupy lub sosu, zastępując nim śmietanę i czyniąc tym samym potrawę o wiele mniej kaloryczną.
Jednak jogurt naturalny można wykorzystać nie tylko w kuchni. Wiele osób stosuje go również jako kosmetyk, ponieważ łagodzi on podrażnienia skóry – na przykład po opalaniu. Właściwości ściągające jogurtu naturalnego sprawdzają się w walce z rozszerzonymi porami i problemami cery trądzikowej. Jogurt uwielbiają także nasze włosy. Maska z jogurtu i cytryny szybko je odżywi, a przy tym nie obciąży jak gotowe kosmetyki, które zawierają wiele chemicznych dodatków.
Włączenie jogurtu naturalnego do codziennej diety to same korzyści. Już po krótkim czasie odczujemy jego pozytywny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie, a przy tym jest smaczny!

Jak godzić pracę z opieką nad dziećmi?

Bycie pracującym rodzicem to ogromne wyzwanie. Jeśli zastanawiasz się, jak pogodzić pracę z opieką nad dziećmi, to poniżej znajdziesz kilka sposobów, które mogą Ci się przydać.
Rodzicielstwo to szereg wyzwań, którym należy dzielnie stawić czoła. Pracujący rodzice zdecydowanie mają pod górkę — pogodzenie opieki nad dzieckiem wraz z karierą zawodową jest zadaniem frustrującym i męczącym. Ciężko osiągnąć jednocześnie dobre wyniki i w jednym i drugim. Pytanie — gdzie w tym wszystkim znaleźć czas dla siebie? Warto szukać rozwiązań, które pomogą w opiece nad dzieckiem. Do wyboru jest znalezienie bardziej elastycznej pracy, skorzystanie z pomocy dziadków, wzajemna pomoc pomiędzy rodzicami, czy opiekunka dla dziecka.
Elastyczne godziny pracy
Pierwszym sposobem na pogodzenie rodzicielstwa z pracą może być znalezienie formy zatrudnienia, która będzie możliwie elastyczna. W takiej sytuacji o wiele łatwiej będzie zająć się dzieckiem, jak i jednocześnie rozwijać swoją karierę zawodową. Należy zwrócić uwagę na to, że elastyczna bądź zdalna praca dalej wymaga poświęcenia konkretnej ilości czasu i zaangażowania. Tym samym w niektórych przypadkach będzie to dobre rozwiązanie, podczas gdy w innych zostanie ono skazane na sromotną porażkę. Wszystko uzależnione jest od potrzeb rodziców, ich sytuacji finansowej oraz dziecka — to wymagające ciągłej uwagi z może dekoncentrować np. przy pracy zdalnej.

Jak wygląda praca w Niemczech – trochę informacji

Chociaż lipiec i sierpień to miesiące wakacyjne, już niedługo błogie lenistwo dobiegnie końca. Ci, którzy jeszcze poszukują pracy, mogą rozejrzeć się za atrakcyjnymi ofertami u naszych zachodnich sąsiadów. Ciągle poszukiwani są specjaliści w wielu dziedzinach zawodowych. Znajomość języka jest zawsze dodatkowym atutem.
Trochę statystyk
Niemcy to czwarta co do wielkości gospodarka świata. Ten szczególnie uprzemysłowiony kraj liczy sobie ponad 80 milionów mieszkańców. Około 90 proc. niemieckich firm zaliczana jest do grupy przedsiębiorstw średniej wielkości. To właśnie te 90 proc. firm odpowiada za prawie 70 proc. wszystkich miejsc pracy i za ponad 50 proc. produkcji gospodarczej. Jeśli chodzi o handel zagraniczny, naszym sąsiadom ustępują wyłącznie Amerykanie i Chińczycy.

Dlaczego warto pokusić się o kompleksową obsługę prawną firmy?

Zakładając firmę, a tym bardziej rozpoczynając jednoosobową działalność gospodarczą, ludzie rzadko są świadomi tego, jak bardzo przydałaby im się kompleksowa obsługa prawna. Przecież każde działanie na rynku, kontakty z klientami, świadczenie usług, sprzedaż i promocja towarów, wiążą się z wieloma formalnościami, których znacznie lepiej i szybciej dopełni prawnik. Co więcej, decydując się na obsługę prawną od początku działalności, można uniknąć wielu błędów.
Firmy, które zdają sobie sprawę, jak ważna jest stała możliwość konsultacji z prawnikiem, jak duże znacznie ma właściwe przygotowywanie umów, regulaminów i innych prawnych procedur, postępują w różny sposób.

Z czym jeść naleśniki?

Kto z nas nie kocha naleśników? Ze świecą szukać osoby, która oprze się tej przekąsce. Ale, żeby zachwycić ich smakiem oraz strukturą gości, warto skorzystać z alternatywnych rozwiązań. Zanim jednak opiszemy w jaki sposób można urozmaicić tradycyjne naleśniki sprawdźmy jak należy przygotować ciasto, które będzie puszyste, delikatne i smaczne. Zapraszamy do lektury!

Loading

Zobacz nas na FB


Archiwa