Obok detergentów i zanieczyszczeń stałych, to właśnie tłuszcze są jednym z największych utrudnień w poprawnej pracy przydomowych oczyszczalni ścieków. Dotyczy to w równym stopniu zanieczyszczeń tłustych pochodzenia organicznego (tłuszczów zwierzęcych i olejów roślinnych), jak też olejów i smarów mineralnych.

Jak zabezpieczyć przed nimi przydomową oczyszczalnię ścieków?



Sposoby zabezpieczania przydomowych oczyszczalni ścieków przed zanieczyszczeniami tłustymi można podzielić na prewencyjne i interwencyjne. Zanim przejdziemy do ich omówienia, wyjaśnimy mechanizm szkodliwego wpływu tłuszczów różnego pochodzenia na konkretne typy instalacji oczyszczających.

Dlaczego tłuszcz utrudnia procesy oczyszczania ścieków? 

Nieorganiczne zanieczyszczenia tłuste są bardzo rzadkie w przypadku przydomowych oczyszczalni ścieków. To zagadnienie dotyczy oczyszczalni przy warsztatach naprawczych czy zakładach produkcji przemysłowej.

Natomiast najczęstszym problemem przydomowych oczyszczalni ścieków są tłuszcze organiczne. Po pierwsze są to tłuszcze odzwierzęce, jedne z najbardziej popularnych produktów spożywczych, czyli masło i smalec oraz łój, tran i olej kostny.

Pojawiają się one w stanie czystym, ale też jako słonina czy kawałki mięsa przerośnięte tłuszczem, w połączeniu z innymi produktami spożywczymi (ciasta, wędliny). Podobnie dzieje się z drugą grupą organicznych zanieczyszczeń tłustych, czyli tłuszczami roślinnymi: olejami, oliwą i margaryną.

Jak tłuszcze organiczne działają na przydomowe instalacje oczyszczające, wyjaśnia specjalista z firmy Mawex-Eco, instalującej szamba i przydomowe oczyszczalnie ścieków na terenie Małopolski: – “Pierwsze niekorzystne oddziaływanie jest oczywiste dla każdego: tłuszcze oblepiają i zatykają instalacje oczyszczające.

Szczególnie skuteczne są tłuszcze, które w temperaturach panujących w instalacji przyjmują postać stałą, czyli np. łój wytopiony z baraniny. W połączeniu z włosami, drobnymi zanieczyszczeniami stałymi czy papierem tworzą trudne do usuwania czopy w rurach kanalizacyjnych i przewodach wewnątrz samej oczyszczalni ścieków.

Tego typu zanieczyszczenia są szczególnie groźne dla oczyszczalni drenażowych. Zatkany tłuszczem drenaż jest bardzo trudny do udrożnienia. Drugi rodzaj negatywnego wpływu zanieczyszczeń tłustych polega na odcięciu dostępu tlenu do fermentujących ścieków: tłuszcze gromadzą się na powierzchni ścieków w zbiorniku i tworzą szczelną, nieprzenikliwą dla powietrza barierę. Zważywszy na fakt, że właściwe procesy biologicznego oczyszczania przebiegają w środowisku tlenowym, szkodliwy wpływ tłuszczów staje się aż nadto oczywisty”.

Jak widać, tłuszcz jest najniebezpieczniejszy dla instalacji drenażowych. Jednak destabilizuje też pracę oczyszczalni typu biologicznego. W ich przypadku usuwanie tłuszczu wymaga wstrzymania pracy i starannego oczyszczenia wszystkich mechanizmów.

Jak zapobiegać przedostawaniu się tłuszczu do oczyszczalni ścieków?

Najprostszym sposobem wykluczenia tłuszczów ze ścieków jest ograniczenie ich ilości w spożywanych pokarmach. W warunkach domowych może to bardzo pozytywnie wpłynąć również na naszą dietę. Wystarczy zastąpić smażenie pieczeniem i gotowaniem, aby znacząco obniżyć ilość zanieczyszczeń tłustych.

Wzorcowymi przykładami są frytki i pączki, czyli dwa popularne produkty spożywcze smażone na głębokim tłuszczu. Jeżeli zmienimy proces obróbki termicznej – upieczemy frytki i ciasto drożdżowe – zmniejszymy kilkakrotnie ilość zużytego oleju roślinnego, który trafi do kanalizacji, a stamtąd przejmie go przydomowa oczyszczalnia ścieków. Jednak nie zawsze możemy w tak prosty sposób wpłynąć na zawartość produkowanych ścieków.

Znacznie większym wyzwaniem jest kontrolowanie składu ścieków dopływających do oczyszczalni, która obsługuje zakład gastronomiczny czy zakład przetwórstwa spożywczego, np. masarnię lub cukiernię.

W takich okolicznościach, w przypadku dużej ilości ścieków tłustych najbardziej zalecanym rozwiązaniem jest separator tłuszczu. Mniejsze separatory można zamontować bezpośrednio przy odpływie ze zlewu kuchennego.

Większe modele, montowane są w osobnych pomieszczeniach lub na zewnątrz, pomiędzy wyprowadzeniem ścieków z budynku a oczyszczalnią ścieków. Jeżeli odpowiednio dobierzemy pojemność separatora, to może on pełnić funkcję zbiorczą kilku gospodarstw domowych. Ważne jest, aby do separatora tłuszczu doprowadzać ścieki z kuchni i łazienki, natomiast unikać łączenia ich z fekaliami, czyli z odpływami z sanitariatów.

Działanie separatora tłuszczu, niezależnie od wielkości, jest bardzo podobne. Każdy separator jest rodzajem odstojnika, który umożliwia oddzielenie frakcji tłustej (unosi się na powierzchni), ciężkich zanieczyszczeń stałych (opadają na dno) i płynnych ścieków (zbierają się w środkowej warstwie cieczy w osadniku). Dopływ i odpływ ścieków są tak ustawione, że z separatora wypływają tylko ścieki płynne ze środkowej warstwy zgromadzonych w zbiorniku nieczystości.

Nieco bardziej skomplikowane są separatory koalescencyjne przeznaczone do usuwania olejów mineralnych. Cyrkulacja ścieków jest podobna, jak w przypadku separatorów tłuszczów organicznych, lecz dodatkowo działają elementy ułatwiające proces koalescencji. Zjawisko to polega na łączeniu się drobnych cząstek, małych kropelek tłuszczu w większe, które można łatwiej oddzielić od reszty ścieków. Separatory koalescencyjne zalecane są do instalowania przy zakładach naprawczych, placach manewrowych, przy myjniach maszyn budowlanych i stacjach paliw.

Co zrobić, gdy tłuszcz dostanie się do instalacji oczyszczającej?

Jeżeli nie zdołaliśmy zatrzymać tłustych zanieczyszczeń na drodze do oczyszczalni, to możemy sięgnąć po biopreparaty przeznaczone do rozpuszczania tłuszczów. Zawierają one kompozycję kultur bakteryjnych i enzymów, które mogą przyspieszyć rozkład zanieczyszczeń tłustych i zneutralizować ich negatywny wpływ.

Jeżeli stosowanie biopreparatów okaże się nieskuteczne, pozostaje tylko mechaniczne płukanie i mycie instalacji oczyszczającej. Przynosi ono szybką poprawę w oczyszczalniach biologicznych. Natomiast płukanie oczyszczalni drenażowych nie zawsze kończy się sukcesem. Gdy nastąpi silna kolmatacja (zatkanie) drenażu, to najlepszym rozwiązaniem jest budowa nowego poletka drenażowego.

Podsumowując: tłuszcze w ściekach destabilizują działanie przydomowych oczyszczalni ścieków. Najlepszą metodą radzenia sobie z zanieczyszczeniami tłustymi jest zatrzymanie ich w separatorze tłuszczu, zanim trafią do oczyszczalni. Jeżeli już do tego dojdzie, należy spróbować oddziaływania biopreparatami rozpuszczającymi tłuszcz. Ostatecznym rozwiązaniem jest płukanie lub wymiana części instalacji.

 

(Visited 73 times, 1 visits today)