shoesKażdy może zrobić zdjęcie: telefonem, tabletem, zwykłym aparatem. O co więc chodzi z fotografią produktową?

Kto czytał „Lalkę” Bolesława Prusa albo „Wszystko dla Pań” Emila Zoli? Nie, nie będziemy dziś rozmawiać o historii literatury. Jednak we wspominanych powieściach, których akcja toczy się w XIX wieku istotny jest jeden szczegół – wystawy sklepowe. Obydwaj autorzy z wielkim znawstwem rozpisują się o dekorowaniu wystaw sklepowych przez swoich bohaterów. Tu rękawiczki, tu filiżanki, a tu stosy jedwabiu. W XX wieku intuicję subiektów zastąpił marketing, opierający się na badaniach i ankietach, dzięki którym właściciele sklepów wiedzieli, jak korzystnie zaprezentować swoje produkty. 

A w XXI? Zamiast gromady subiektów i witryn sklepowych mamy sklepy internetowe, gdzie sprzedajemy (i kupujemy) ubrania, kosmetyki, sprzęty domowe… A jaki ma to związek z fotografią produktową? I po nam ona?

1. Zdjęcie produktu jest ważniejsze, niż opis

Żyjemy w erze obrazkowej. Internet w dużej mierze składa się z grafik, filmików, zdjęć i piktografik. Wolimy taką formę komunikacji, bo jest szybka i konkretna. Zamiast przebijać się przez kolejne akapity tekstu (jak w tym artykule), wystarczy jeden rzut oka i wiemy o co chodzi. Dlatego dobrze zrobione zdjęcie sprzedawanego przez nas przedmiotu jest kluczowe. Zamiast czytać opis: niebieska koszula, długi rękaw, bawełna, stan nowy, firma X, wystarczy nam jeden rzut oka. Dobrze wykonana fotografia produktowa ułatwia nam (i naszym potencjalnym klientom) szybkie podjęcie decyzji. Dzięki dokładnemu zdjęciu wiemy, że tego właśnie szukaliśmy.

2. Źle wykonane zdjęcie zraża do zakupu

Ile razy zrezygnowaliście z zakupu w sklepie, bo zdjęcie zostało fatalnie wykonane? Ciemne tło, przedmiot zamazany, zdjęcie na panelach w mieszkaniu nie budzą pozytywnych oczekiwań. Czasem ryzykujemy, żeby przekonać się, iż zakupiony przedmiot wcale tak źle nie wyglądał. A ile razy zrezygnowaliśmy z zakupu spodni, swetra, biżuterii, koca, butów narciarskich, bo zdjęcia nie wzbudziło naszego zaufania? No właśnie. A dlaczego nasz klient miałby zaufać kiepskim zdjęciom?

3. Profesjonalne zdjęcie = zaufanie

Inwestujemy w ładnym wygląd sklepu, dobre towary, szybką wysyłkę. Chcemy pozyskać zaufanie potencjalnych klientów. Tak samo z profesjonalną fotografią produktową. Dobrze zrobione zdjęcie, z odpowiednio ustawioną ostrością, tłem, szczegółowo pokazujące wszystkie walory przedmiotu na pewno zachęci klienta do zakupu, a naszą firmę jako miejsce, gdzie uważnie traktujemy potrzeby klientów.

Jeśli lustrzanka kojarzy ci się wyłącznie z lustrem w łazience, a Photoshop z punktem wywoływania zdjęć, powinieneś zastanowić się nad zatrudnieniem specjalisty od fotografii produktowej. Teraz już wiesz, że dobrze wykonane zdjęcie jest podstawą biznesu w internecie, a profesjonalny fotograf pomoże ci osiągnąć sukces. Wystarczy, że dostarczysz mu produkty, a on już weźmie na siebie całą pracę związaną z ustawieniem przedmiotów, wykonaniem zdjęć i ich postprodukcją. A ty otrzymasz gotowe zdjęcia, które na pewno zachęcą do zakupów twoich klientów. Pamiętaj, że czasy ustawiania stosów jedwabiu i zabawek na witrynach sklepowych już się skończyły – teraz najlepszą informacją o twoim produkcie jest dobrze wykonana fotografia produktowa.
Sponsorem artykułu branżowego jest serwis patrykpohl.pl specjalizującej się w fotografii produktowej, fotografii biżuterii oraz fotografii korporacyjnej.

(Visited 157 times, 1 visits today)