Strona WWW to (już) nie wszystko…

podnies binesZaledwie 60 proc. firm ma własne strony internetowe. A dziś posiadanie WWW nie wystarczy już, by mówić o skutecznym biznesie. Trzeba komunikować się z klientami za pomocą wielu serwisów i sieci społecznościowych.

Blisko 600 tys. firm – najczęściej małych i średnich – wciąż praktycznie w ogóle nie korzysta z internetu. Z danych TNS OBOP wynika nawet, że ponad połowa firm wciąż nie posiada strony internetowej czy nawet internetowej wizytówki. A dane zebrane przez Google mówią, że w przypadku firm zatrudniających do 3 osób, aż 46 proc. nie planuje założenia strony w internecie. Główne podawane powody nieposiadania strony internetowej to opinia, że „moja firma nie potrzebuje strony WWW” bądź przeświadczenie, że „nie będzie to w ogóle miało pozytywnego wpływu na działalność mojej firmy”. To błąd. Dla małych i średnich przedsiębiorstw, nieposiadających dużych budżetów promocyjnych, brak obecności w sieci odbiera jedyną i względnie tanią okazję, by zdobyć nowych klientów i zwiększyć sprzedaż.W dzisiejszych czasach firmy, które nie zaistnieją w sieci, mogą zacząć tracić klientów na rzecz tych polskich i zagranicznych firm, które sprawnie korzystają z możliwości dotarcia do osób szukających ich ofert.

Ale nawet samo prowadzenie strony internetowej WWW nie wystarcza, by przełożyło się to na wzrost liczby klientów. Przy tak ogromnej, i stale rosnącej, liczbie internetowych serwisów i stron społecznościowych, wejście do internetu to dopiero okazja do korzystania z całej palety rozwiązań promocyjnych, które mogą pomóc w pozyskaniu nowych klientów – od marketingu w wyszukiwarkach, przez reklamę internetową, mailing czy obecność w serwisach społecznościowych.

Nieobecność w internecie to strata, na którą żadna firma nie może sobie pozwolić. Codziennie z zasobów sieci korzysta blisko 18 mln potencjalnych klientów.

Zbyszek Hamer

Przedsiębiorczość od A do Z



Podziel się tym wpisem

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites Więcej